
To był bardzo pouczający i potrzebny sparing, mimo, iż trenerzy nie mogli skorzystać z kilku podstawowych zawodników.
Od pierwszych minut spotkanie było zacięte i niezwykle wyrównane, poza nietrafionymi rzutami, piłka wpadała do kosza po równo z każdej ze stron, co zaowocowało remisową kwartą. Pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem po 18. W drugiej ćwiartce obraz gry nie uległ zmianie, choć zaczęła się zarysowywać nieznaczna przewaga gospodarzy. W tym fragmencie gry na parkiet weszli zmiennicy, którzy udali się z pierwszą drużyną do stolicy kraju, by pomóc naszej drużynie w tym pierwszym sprawdzianie pod nieobecność kilku podstawowych graczy. Kwartę ostatecznie wygrali gospodarze różnicą czterech oczek, 45:41.
Na drugą połowę wyszliśmy z nieco bardziej agresywnym nastawieniem. W dość szybkim czasie udało się odrobić stratę, a po udanych akcjach Mike’a Moore’a i Danilo Ostojicia udało się zakończyć trzecią odsłonę ze znaczną zaliczką, bo na tablicy wyników widniał wówczas wynik 56:65. Ostatnia kwarta należała jednak do Legionistów. Dysponująca znacznie szerszą ławką drużyna z Warszawy pokazała charakter i nie dała sobie odebrać zwycięstwa, choć to przyszło dopiero w ostatniej akcji meczu, po której, niemal w ostatniej sekundzie, piłka wpadła do kosza zza linii 6,75m ustalając wynik na 83:80.
Warto podkreślić, że trener Marek Popiołek nie mógł skorzystać w tym meczu z Anthonego Irelanda, AJ Englisha, Filipa Zegzuły, Aleksandra Lewandowskiego i Jakuba Zalewskiego. To pokazuje, że mimo braków kadrowych w drużynie brzemie naprawdę spory potencjał!
Na wyróżnienie z pewnością zasługuje duet naszych podkoszowych, który łącznie zdobył ponad połowę punktów drużyny. Mike Moore zakończył mecz z dorobkiem 23 punktów i 10 zbiórek, natomiast Danilo Ostojić zanotował 21 punktów i 8 zbiórek.
Legia Warszawa – HydroTruck Radom 83:80 (18:18, 27:23, 11:24, 27:15)
Moore 23, Ostojić 21, Dzierżak 11, Wall 10, Wydra 8, Ziółko 5, Żmudzki 2, Okrutny 0.
Kolejne mecze kontrolne zagramy 4 i 6 sierpnia we Włocławku.
Fot. Nikola Krawczyk
Najnowsze komentarze