Po świetnej wyjazdowej mini serii, zakończonej bilansem 2:0 wracamy do domu, by zmierzyć się z GTK Gliwice – ekipą prowadzoną przez legendę radomskiego basketu ekstraklasowego – Roberta Witkę!

Drużyna GTK świetnie grała w przedsezonowych sparingach. Uległa tylko jeden raz! Przegrała w finale lubelskiego turnieju z… HydroTruckiem Radom! Początek sezonu 2021/2021 nie miała jednak tak udanego jak gry przedsezonowe. Dwa pierwsze mecze to dość wysokie porażki. Najpierw u siebie z MKS Dąbrową Górniczą, następnie na wyjeździe z Treflem Sopot. Dopiero w trzeciej kolejce w swoich ścianach podopieczni trenera Roberta Witki wygrali z Legią Wojciecha Kamińskiego. Po tym meczu były głosy, że GTK wróciło do formy, jaką prezentowało przed rozpoczęciem sezonu. Jednak kolejne spotkanie szybko to zweryfikowało. Wizyta w Toruniu przyniosła kolejną porażkę, jednak apogeum przyszło w kolejnym meczu, kiedy to na własnym parkiecie drużyna z Gliwic uległa najsłabszej jak dotychczas ekipie Asseco Arce Gdynia. Po tej porażce czarne chmury zebrały się nad Gliwicami. Z bilansem 1:4 GTK przystępowało do kolejnej konfrontacji. W Gliwicach drużyna GTK podejmowała PGE Spójnię Stargard. Ten mecz pokazał, że ekipy Roberta Witki można i należy się obawiać! Wreszcie można było zobaczyć taką drużynę, jaką widzieliśmy przed sezonem. Świetnie zagrał były duet HydroTrucku, Jabarie Hinds i Roberts Stumbris łącznie zdobyli prawie połowę punktów całej drużyny, a tych było niemało, bowiem GTK zaaplikowało przyjezdnym aż 110 oczek, tracąc jedynie 70! Tak ogromnej przewagi jeszcze w tym sezonie nie zobaczyliśmy na parkietach Energa Basket Ligi! Wiadomością z wtorku GTK potwierdza, że chce zajść w tym sezonie wysoko! Do drużyny dołączył były koszykarz radomskiego teamu – Artur Mielczarek, czym z pewnością wzmocnił ekipę z Gliwic.

Czy drużyna Roberta Witki jest w stanie “skopiować” ten wynik w czwartek? My wierzymy, że nie! Trener Marek Popiołek ma na ten mecz plan. Ma dość materiału porównawczego i szkoleniowego, do którego sumiennie się przyłożył wraz ze swoim asystentem Maciejem Dudzikiem, by rozpracować drużynę rywala.

Trener Marek Popiołek:

Przygotowując się na mecz z Gliwicami musimy wziąć pod uwagę to, że są oni jedną z najlepszych drużyn w lidze, jeżeli chodzi o wykonywanie rzutów trzypunktowych. Musimy być wobec nich odpowiednio agresywni i stale wywierać nacisk na piłkę, aby nie mieli oni wielu wygodnych pozycji do rzutu. Mam nadzieję, że mój zespół będzie grał w defensywie z takim zaangażowaniem i koncentracją, jak to miało miejsce w ostatnich dwóch meczach wyjazdowych. Wtedy mamy szansę na podtrzymanie dobrej passy.

Statystyki porównawcze obu zespołów

Wiemy więc na co stać koszykarzy z Gliwic. Czy nasz ekipa podoła? W świetnej formie jest AJ English i Mike Moore, coraz lepiej radzą sobie Filip Zegzuła i Alek Lewandowski. Na dobry, stabilny występ liczymy również od Filipa Kraljevicia. Wierzymy również, że Anthony Ireland będzie w stanie pokazać taki basket, jak w meczu z Treflem. Dokładając do tego punkty z ławki jesteśmy pewni swego i gotowi stawić czoła Jabariemu i spółce!

W Radomiu chcemy w końcu zwyciężyć dając kibicom powody do radości i wyrównując bilans zwycięstw i porażek w sezonie 2021/2022!

Na spotkanie HydroTruck Radom – GTK Gliwice zapraszamy w czwartek 14 października do hali MOSiR. Początek meczu o godzinie 17:30. Bilety dostępne ON-LINE.

Transmisję ze spotkania zapowiedział Polsat Sport.