Po bardzo miłej niespodziance, jaką drużyna sprawiła kibicom zwycięstwem z aktualnym mistrzem Polski z Ostrowa Wielkopolskiego, apetyty urosły! W niedzielę powalczymy w Bydgoszczy z tamtejszą Astorią i jedynym celem tej “wycieczki” będzie wywiezienie z największego miasta województwa Kujawsko-Pomorskiego zwycięstwa!

Do drużyny z Bydgoszczy całkiem niedawno dołączył koszykarz, występujący niegdyś w Radomiu. Roderick Camphor reprezentował nasze barwy w rozgrywkach 2019/2020. Zdążył rozegrać już dwa mecze w barwach Astorii, zdobywając w nich łącznie 25 punktów. Z Twardymi Piernikami Toruń 12 i z GTK Gliwice 13. W Radomiu rozegra swój trzeci mecz, a zarazem pierwszy przeciwko HydroTruckowi od momentu opuszczenia Radomia.

Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz dysponuje bardzo zbilansowanym składem. Ma w swoich szeregach wszechstronnych obcokrajowców i naprawdę solidnych Polaków. Klavs Čavars i Alan Herndon pilnują pomalowanego, nowy rozgrywający Wesley Washpun rozdaje piłki i dziurawi kosze, natomiast Jakub Nizioł i Mateusz Zębski to czołówka polskich zawodników w Energa Basket Lidze. Na tych wszystkich koszykarzy musimy uważać i dostosować obronę pod panujące w bydgoskiej hali warunki. Na atakującej połowie koszykarze z Astorii grają agresywnie i chętnie dzielą się piłką. Rozdając średnio prawie 21 asyst w meczu stanowią czołówkę Energa Basket Ligi pod tym względem.

Statystyczne porównanie obu ekip pokazuje, ze nie tylko w asystach bydgoszczanie górują. Lepiej także zbierają piłki z tablic, częściej blokują i częściej zabierają piłki przeciwnikom. Jest to jednak drużyna, która popełnia sporą ilość błędów, a to oznacza, że przy odpowiednim pressingu mamy szanse wymuszać, by piłki wracały do nas. Z całą pewnością to spotkanie może być niezwykle ciekawe! Aktualnie obie ekipy sąsiadują ze sobą w ligowej tabeli, jednak gospodarze mają o jedną wygraną więcej. Zagramy więc o zrównanie się w ilości zwycięstw z naszym niedzielnym oponentem.

W ostatnim spotkaniu przeciwko Arged BM Stal nasi wysocy pokazali klasę. Danilo Ostojić zagrał mecz życia, a Filip Kraljević zaliczył najlepsze zawody w barwach HydroTrucku. Jeśli serbsko-chorwacki duet powtórzy ten wyczyn, to będzie to wręcz więcej niż połowa sukcesu! Bardzo mocno liczymy na naszych rozgrywających, zarówno Anthony Ireland jak i Paweł Dzierżak są koszykarzami, od których zależy bardzo dużo, nie pisząc, że najwięcej. Dla przypomnienia tylko napiszemy, że przecież defensywa, jaką zaprezentował Paweł była kluczowa, bo to dzięki niemu w ataku nie rozwinął się James Florence, a rekord kariery asyst (16 w meczu Irelanda) Anthonego dał nam niemal połowę punktów zespołu w tamtym meczu!

Niedziela będzie zatem pełna emocji! Mecz Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – HydroTruck Radom rozpocznie się o godzinie 17:30. Transmisję ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport News. Gorąco zapraszamy i zachęcamy do trzymania kciuków za radomski HydroTruck!